Strony

poniedziałek, 30 listopada 2015

You are my sunshine

I jeszcze jedna karteczka na dziś, tym razem bardzo słoneczna, dosłownie i w przenośni.

Szkoda tylko, że kolory na zdjęciach wyszły mocno przygaszone...


Niby miłosna, ale niekoniecznie...






W pracy wykorzystałam papiery z Magicznej Kartki - Po prostu miłość, które wprost uwielbiam! A słoneczko mam od kogoś z innej kolekcji, ale nie pamiętam od kogo dokładnie :-)

Na kartce znalazły się podstawowe figury geometryczne - są 3 prostokąty i dwa kółka (ktoś widzi to malutkie kółeczko na jednym z serduszek?), a trójkątów jest całe mrowie, dlatego też kartkę pozwalam sobie zgłosić na Wyzwanie Geometryczne w Magicznej Kartce


A teraz idę już wreszcie spać :-)

Niebieski guziczek / A blue Button

I jeszcze jedna karteczka w optymistycznych barwach, tym razem bez motyla, ale za to z guziczkiem.




Połączenie żółtego z niebieskim i różowym, nie pierwszy i na pewno nie ostatni taki kolorowy występek z mojej strony ;-)




Od razu lżej człowiekowi na duszy w tą jesienną słotę, nieprawdaż?


Karteczkę zgłaszam na wyzwanie #9 Lift Kartki na blogu Snip Art



Żółto-różowe warictwo / Yellow and Pink Madness

Właśnie dziś dotarło do mnie, że zbliżam się do magicznej liczby 300 napisanych postów. Trzeba to chyba uczcić, może jakieś małe rozdanie albo konkurs dla wiernych czytelników? :-)

Tymczasem, mam do pokazania kolejną karteczkę. To będzie "mega-wypas", jak to mówi dzisiejsza młodzież, bo praca jest równocześnie liftem, pracą przygotowaną na wyzwanie tematyczne i inne- kolorystyczne.

Oto ona:


Zdjęcia znowu kiepskie, ale trudno...Słoneczny, żółty kolor na każdym zdjęciu wyszedł inaczej, chyba za radą blogowej koleżanki rzeczywiście zakupię sobie specjalne żarówki imitujące naturalne światło, bo ta listopadowa pogoda mnie dosłownie dobija...


 Jak widać znowu mocno zaszalałam z kolorami!


Podjęłam też kolejną próbę embossingu, tym razem w ruch poszedł biały puder i maska z kółeczkami




W pracy użyłam papierów z jednej z moich ulubionych kolekcji Magicznej Kartki - Jak Malowana I oraz dodatków z kolekcji Sen Nocy Letniej. Listeczki wycięte są z zielonego papieru Po prostu miłość 004, a niebieska nakrapiana róża i małe żółte różyczki też są Magiczne :-)

Karteczkę posyłam na Listopadowe Wyzwanie Geometryczne- w pracy miały się znaleźć przynajmniej 3 prostokąty, 2 koła i 1 trójkąt, nie było łatwo, ale podołałam.


...na wyzwanie #24 Ż jak Żółty na blogu Kartkowe ABC   (żółty to jeden z moich ulubionych kolorów na kartach)

... oraz na wyzwanie Lift Kartki w Towarzystwie Dobrej Zabawy, bo to oczywiście lift kartki Olgi, już mój drugi, ale ten uważam za dużo odważniejszy od poprzedniego.


niedziela, 29 listopada 2015

Granat poskromiony / Tamed Navy Blue

Kolejna zabawa w "papugowanie", czyli lift i zarazem kolejne wyzwanie życiowe. Powiedziano mi "zrób kartkę, koniecznie w kolorach: granat i beż, reszta jak chcesz" . Się pomyślało, się pokombinowało i się zrobiło.

Oto ona:



Ubolewam nad faktem,że jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia. Wierzcie mi, robienie fotek bladym listopadowym świtem, kiedy za oknem jest pochmurno i mgliście, na zegarku 7:00, a w kalendarzu poniedziałek, jest zajęciem bardzo karkołomnym, nie polecam! Ale niestety innej opcji nie było...






W pracy wykorzystałam sporo "zdobycznych" scrapków, bo jak wiadomo ja niewykrojnikowa jestem 





Mam nadzieję, że karteczka spodoba się osobie,dla której została zamówiona.



Karteczkę zgłaszam na wyzwanie #9 Lift Kartki na blogu SnipArt, oto oryginał


A kolejne wyzwania przede mną, koleżanki z pracy stawiają duże wymagania, mam np. zrobić jedną kartkę świąteczną z niedźwiedziem i kawą! A drugą motoryzacyjno-artystyczną dla pary-entuzjasty motorów i absolwentki ASP. Jakieś podpowiedzi? Help! :-)

wtorek, 24 listopada 2015

Tortury pewnej torebki na prezent / One gift bag's tortures

Dziś będzie o torebce, która po ciężkich torturach stała się torebką na prezent.

A wszystko zaczęło się od tego, że "na gwałt" potrzebowałam opakowania na urodzinowy podarunek dla mojej młodszej siostry. Wzięłam zwykłą torebkę papierową z jakimś reklamowym napisem i żeby ten napis zamaskować zaczęłam paćkać,psikać i chlapać. Wyszło tak:



Zdjęcia są bardzo złe, ale jak zwykle zabrakło czasu na zrobienie lepszych. Poza tym papierowa torebka nie jest zbyt fotogenicznym obiektem, muszę przyznać, wbrew pozorom trudno zrobić jej dobre zdjęcie :-)





To co tu widać to moja spontaniczna zabawa mediami oraz pierwsza "najpierwsiejsza" próba embossingu na gorąco z użyciem tuszu i stempli



Kiedy już torebka była ozdobiona, nagle ze zgrozą stwierdziłam, że po drugiej jej stronie też jest napis reklamowy i też trzeba to zamaskować! A zatem druga strona przybrała taki wygląd:







W całej tej zabawie użyłam m.in. : tuszu i pudru do embossingu, kolorowych mgiełek oraz perełek w płynie, stempla z motylami. Poza tym widać tu skrawki wstążek i ozdobnych taśm washi.

Pracę, a właściwie cały ten bałagan, zgłaszam na wyzwanie "Mediujemy-stemplujemy" w Diabelskim Młynie


piątek, 20 listopada 2015

Antidotum / An Antidote

Za oknem szaruga i zimnica. Pozdrawiam wszystkich entuzjastów jesieni i ze zgryźliwym uśmiechem na ustach mówię: chcieliście, to macie! Jako lekarstwo na zaistniałą sytuację proponuję lekki powiew wiosny :-)

Zacznę tak: wiem, że do mistrzów mi bardzo daleko, ale mawiają, że kto nie ćwiczy, nigdy do mistrzostwa się nie zbliży. Oto kolejna moja praca wzorowana na mistrzowskim dziele:




Nawet nie wspomnę ile czasu zajęło mi dobieranie papierów (o wiele więcej niż samo "klejenie" kartki). Ostatecznie sięgnęłam po te z ukochanej Magicznej Kartki - kolekcja "Jak Malowana"





 Nie mogło oczywiście zabraknąć motylków, są aż dwa!




Kartka wzorowana jest na prześlicznej pracy Olgi i zgłaszam ją na wyzwanie liftowe w Towarzystwie Dobrej Zabawy. Oto oryginał:



Z innej beczki - czy wiecie,że w Scrapkowo trwa właśnie weekend darmowej dostawy?
Zapraszam TU


wtorek, 17 listopada 2015

Pierwsze koty za płoty, pierwsze ptaszki na kartki

Dziś mam coś specjalnego, bo to wyjątkowy dzień, mimo że z pozoru zwykły wtorek...

Otóż obwieszczam, że od dzisiaj będę prowadzić "podwójne życie" i od czasu do czasu oprócz zwykłej blogowej twórczości inspirować na blogu sklepu Scrapkowo.pl, który niedawno otworzył swe podwoje, zaprasza i kusi szerokim wyborem artykułów do rękodzieła! Serdecznie zapraszam na blog sklepu TU

Innymi słowy zostałam wybrana do Design Team'u, marzenia się spełniają! :-)

Oto moja pierwsza inspiracja i zarazem jedne z pierwszych karteczek na Boże Narodzenie w tym roku. Tym razem nie ma motylków, są za to ptaszki








Użyte papiery to Chrismas Bliss, są wprost czarujące! Więcej szczegółów na blogu scrapkowo.

A czerwone napisy to moje pierwsze samodzielne eksperymenty z embossingiem na gorąco, uczę się pilnie i niedługo pokarzę więcej! :-)

sobota, 14 listopada 2015

Jeszcze jeden motyl... / One more butterfly

To dzisiaj dla odmiany zaproponuję ... jeszcze jedną kartkę z motylem!

Wiem, wiem , monotematyczna jestem. Obiecuję, że następna kartka będzie zupełnie inna (chociażby przez fakt, że w kartki  na Boże Narodzenie trudno wkomponować motyle, chociaż nie wątpię, że się da!),  tymczasem mam do zaprezentowania taką pracę:



Jest trochę bałaganiarska i szalona, a to głównie za sprawą niesamowitych papierów Mambi Sheets me&my BIG ideas, brokatowych akcentów i niezastąpionego czerwonego lakieru do paznokci



Poza tym miałam ochotę zrobić karteczkę z takimi "kukającymi" spod papieru różyczkami, widziałam nie raz na blogach mistrzów i byłam ciekawa, czy też mi tak fajnie wyjdzie...






I chyba wyszło nawet-nawet :-)




Karteczkę (jako już drugą moją pracę) posyłam na Wyzwanie #12: Mapka na blogu AltairArt