piątek, 18 września 2015

Ze szczyptą pieprzu / With a Hint of Pepper

Dziś przedstawiam kartkę dla faceta. Jeden z bardzo licznych pozytywnych aspektów mojego powrotu do pracy to fakt, że pojawiają się kolejne preteksty i okazje do składania i klejenia nowych kartek :-)

Karteczka dedykowana jest koledze z pracy, który nie dość, że opuszcza nasz zespół i przenosi się nieco dalej, to jeszcze na dodatek za tydzień się żeni! Tak więc podjęłam się przygotowania pamiątkowej kartki, która będzie przypominała o starych znajomościach i jednocześnie była wyrazem szczerych życzeń powodzenia na "nowej drodze życia".

Sprawa nie była łatwa, bo miało być radośnie, ale jednocześnie męsko, oto jak uporałam się z zadaniem




Jak widać jest adekwatny napis specjalnie dla Filipa


...i nawet kwiatek, ale wciąż mam nadzieję, że wyszło wystarczająco "męsko"






Do karteczki zrobiłam pudełko, a wszystko  bazuje na papierach "A Hint of Pepper"czyli "Szczypta Pieprzu" z Rapakivi - kolekcji, która jak widać świetnie sprawdza się w męskich pracach






Ten "pieprzny" zestaw pozwalam sobie zgłosić na Wyzwanie #3 "Męska rzecz" na blogu It's fust fun!


niedziela, 13 września 2015

Jak ptaszki w klatce... / Like birds in a cage

Z potrzeby serca i tworzenia powstała kolejna karteczka, tym razem w kolorach trochę dla mnie nietypowych - brązach i beżach, bez kolorystycznych wariactw.

Romantyczna i delikatna, w formacie DL


Z tekturką - ptaszkami w klatce i drewnianymi serduszkami



Do karteczki powstało pudełko, tak wyglądają jako komplet











Kartka powstała głównie z papieru UKH "Weekend - Piątkowa Kolacja", nazwa nader adekwatna, kleiłam ją w piątek w porze, kiedy powinnam jeść kolację. Jak widać nie samym chlebem człowiek żyje :-)

Karteczka jest liftem tej oto pięknej pracy autorstwa Agaty



... i bierze udział w Diabelskim wyzwaniu z Dream Craft na blogu Diabelski Młyn




sobota, 12 września 2015

Wymianka wakacyjna - podsumowanie

Mam na koncie kolejną niezwykle udaną "wymiankę" - tym razem wakacyjną. Organizatorką akcji był nie kto inny jak  Ewa - hubka38, a moją parą Wanda, autorka bloga "Moja twórczość".

Wedle regulaminu miałyśmy przygotować m.in. coś na zdjęcia oraz coś związanego z odwiedzanym przez nas wakacyjnym miejscem. Oto co ja przygotowałam dla Wandy



Jak już wspominałam, mam za sobą wspaniały, rodzinny wyjazd nad morze, więc obowiązkowo pojawiły się gadżety w morskim klimacie




Zrobiłam też szkatułkę decoupage na zdjęcia, tudzież inne pamiątki z podróży. Tutaj w asyście pocztówki i torby z Krakowa, miasta w którym mieszkam na co dzień i które też jest nie lada atrakcją turystyczną




Do tego fura "przydasiów"


I coś dla ciała



Wszystko razem wyglądało mniej-więcej tak



A co dostałam od Wandy? Same fajne rzeczy :-)

Oto urocza rameczka na zdjęcie



Pocztówka z pozdrowieniami ze Szczyrku w pięknej oprawie



Inne skarby - m.in. niesamowitej urody notes (na zdjęciu nie widać w pełni jaki jest piękny!), aromatyczna herbata i biżuteria




... a do tego pudełko wypełnione po brzegi przydatnymi drobiazgami - uwielbiam!



Bardzo serdecznie dziękuję Wandzie za wszystko, długo będę wspominać tą jakże udaną wymiankę!

Wiem, że miałam napisać coś więcej o moich wakacjach... Będzie relacja, ale jeszcze nie wiem kiedy, bo ciągle mam do zrobienia i napisania coś zupełnie innego i tak gnam bez końca :-)

Sen nocy letniej - Candy w Magicznej Kartce

Za co uwielbiam Magiczną Kartkę? Za to, że ciągle zaskakuje coraz to nowszą i piękniejszą kolekcją papierów, których natychmiast pragnę użyć do nowych prac :-)

Najnowsze "dziecko" to kolekcja "Sen nocy letniej" - cudowne kolory, urocze kwiatuszki i bardzo przydatne napisy i paski.

Nie czytajcie tego posta o Candy w MK i nie zgłaszajcie się do zabawy, JA chcę mieć te papiery! :-)







Świąteczne candy w Lemoncraft

Jeszcze lato, a już trzeba powoli zacząć myśleć o Świętach :-)

Lemoncraft zaprasza na Świąteczne Candy, w którym do wygrania są śliczne papiery i dodatki z kolekcji "Christmas Greetings"...





niedziela, 6 września 2015

Dziewczyny lubią róż / Girls like pink

Zanim urodziła mi się córeczka, obiecywałam sobie, że jeśli będę miała dziewczynkę, będę ubierać ją w kolorowe ciuszki, nie tylko w oklepane, różowe wdzianka. Przyznam bowiem, że często mdliło mnie już na widok kolejnej małej różowej księżniczki, ubranej od stóp do głów w róż, w dodatku jeszcze w różowym kapeluszu i na różowym rowerku, bleeee! Skąd ta obsesja na punkcie różu, pytałam samą siebie?

Moja córeczka niedawno skończyła 3 lata.Telewizji i reklam dla dzieci w ogóle nie ogląda, o Barbie ma bardzo blade pojęcie, a do przedszkola chodzi dopiero od czterech dni... I co się okazuje? Że jej ulubionym kolorem jest... różowy!!!  :-)

Cóż, trzeba się dopasować do gustów i zrobić coś, co na pewno spodoba się małym dziewczynkom. Oto zatem niezmiernie różowa karteczka.

Postacie wróżek wycięłam z papieru, w który zapakowany był prezent urodzinowy dla mojej małej Agatki od Cioci Dorotki, której dedykuję ten post :-)








 Na kartce znalazły się też tiulowe różyczki, kolorowe kryształki oraz artystyczne kropki zrobione lakierami do paznokci :-)





Skrzydełka wróżek pociągnęłam preparatem glossy accents, co dodało im jeszcze więcej magii





Karteczkę posyłam na wyzwanie lift kartkowy Magudy  w Diabelskim Młynie 


Oto oryginał do zliftowania




... oraz na wyzwanie "R jak Różowy"na blogu Kartowe ABC


Tak właściwie nie mam nic przeciwko kolorowi różowemu, nawet go lubię, ale wszystko w granicach rozsądku :-)

sobota, 5 września 2015

Wymianka karteczkowa z podróżą w tle

Zaległości blogowe narastają, więc żeby chociaż trochę nadgonić prezentuję dziś karteczki i prezenty wysłane w ramach zabawy - wymianki karteczkowej z cytatem w tle, zaproponowanej przez hubkę38. Ostatni temat brzmiał "podróż" (nawiasem mówiąc sama miałam przyjemność go zaproponować).

Moją wymiankową parą została Basia z bloga Pięć pór roku - przemiła osoba, która wręcz zaraża pozytywnym myśleniem i zachwytem nad codziennością! Dodatkowo, właśnie przy okazji tematu podróży, po raz kolejny przekonałam się jaki  świat jest  mały - pozdrawiam całe Olesno! :-)

Oto co przygotowałam dla Basi



Karteczkę z cytatem można dokładniej obejrzeć TUTAJ



A jako dodatek zrobiłam szydełkowego ślimaczka. Jest malutki - może posłużyć jako breloczek lub zawieszka







Przepis na ślimaczka zaczerpnęłam z TEJ strony (jest filmik i opis po angielsku), ale wprowadziłam kilka modyfikacji. Tułów przerabiałam spiralnie, czyli "na okrętkę", żeby nie powiedzieć "na ślimaka", a robiąc muszelkę wbijałam szydełko tylko w tylne oczka poprzednich rzędów, co spotęgowało wrażenie spirali.

Do kartki i ślimaka dołożyłam szydełkowo-koralikową bransoletkę, prezentowaną TU (nota bene-została ona wyróżniona w wyzwaniu kolorystycznym z paletą kolorów, o czym można przeczytać TUTAJ) oraz oczywiście coś na ząb.



A od Basi dostałam śliczne prezenty i bardzo oryginalną karteczkę, tylko że właśnie zorientowałam się, że skasowałam sobie wszystkie zdjęcia, więc pożyczam od Basi, mam nadzieję, że nie będzie miała nic przeciwko.

Oto urocza, ręcznie zrobiona karteczka


Oraz upominki - śliczny aniołek - pamiątka z podróży, oraz dzbanuszek z Zalipia



Bardzo dziękuję mojej parze za wspaniałe prezenty, a Ewie po raz kolejny już za organizację wymianki. Wszystkie prace z podróżą w tle można obejrzeć TUTAJ i przy okazji zagłosować na najciekawszą.

Mam jeszcze dwie inne wymianki do podsumowania, ale to już następnym razem ;-)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...