Witajcie w Nowym Roku! To mój pierwszy wpis w 2017, ani się człowiek obejrzał, a tu już siódmy dzień roku. Pozwolę sobie więc na szybkie nadrobienie zaległości, bo czas zapiernicza. No właśnie, mam dziś do pokazania piernikowe kartki.
Jeszcze świąteczne, ale jak wiadomo pierniki im dłużej przeleżą, tym lepsze :-)
Pierwsza, z uśmiechniętym piernikowym ludkiem:
Druga z cukierkiem :
Pierniczki "upiekłam" własnoręcznie z kartonu kraftowego, serduszka wycięłam za pomocą dziurkacza i "polukrowałam" białym długopisem. Jak Wam się podobają?
Wszystkim moim czytelnikom życzę pomyślnego Nowego Roku, dużo zdrówka i uśmiechu, Kochani! :-)
Bardzo się podobają, Krysiu. Wszystkie są świetne. Pierniczki cudnie polukrowane :) Pozdrawiam cieplutko i raz jeszcze wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
OdpowiedzUsuńKarteczki piękne jak zawsze. Gdybym miała wybrać to nie mogłabym się zdecydować tylko na jedną :)
OdpowiedzUsuńRadosne te Twoje karteczki :)
OdpowiedzUsuńSuper pomysł :))
OdpowiedzUsuńPrzepiękne, uwielbiam taki klimat :)
OdpowiedzUsuń