Znowu mam straszne zaległości w prezentowaniu tego co zrobiłam, dostałam, wygrałam... Sięgają one okresu jeszcze sprzed Świąt! Próbuję nadrabiać, ciekawe czy kiedyś będę całkiem "na bieżąco"...
Dzisiaj prezentuję skutki mojej mikołajkowej prywatnej wymianki z hubką38, czyli Ewą, to już nie pierwsza moja wymiana z autorką bloga Biżuteryja.
Pamiętacie zrobione przeze mnie szydełkowe poszewki na poduszki zrobione specjalnie na kanapę hubki, które prezentowałam TU? Otóż stworzyłam brakujący, trzeci element do kompletu, czyli serwetkę. W identycznych kolorach ; beż, ciemna zieleń i czerwień i teraz już niczego nie brakuje
Poza tym Ewa otrzymała ode mnie dwie bransoletki typu sznur turecki, bardzo przyjemnie mi się je robiło, bo sama uwielbiam takie kolory!
Do tego szydełkowe tworki i świąteczne pierniczki
A wszystko razem wyglądało tak:
A co przyfrunęło do mnie od Ewy? Oczywiście piękna biżuteria, a jakże!
Śliczny, kolorowy komplecik, bardzo w moim guście
oraz bardzo oryginalna, zielona bransoletka z cyrkoniami. Nie da się jej zrobić ładnego zdjęcia, więc jest jakie jest, żałujcie, że nie widzicie na żywo
Poza tym m. in. tajemnicze fiolki z miksturami do scrapbookingu ;-)
Coś dobrego
oraz coś do twórczego szaleństwa (Ewa wie, co lubię :))
I ...uwaga, uwaga, gwóźdź programu na samym końcu... Przepiękny,bardzo ciekawy wianek! (zdjęcia podkradzione z bloga Biżuteryja, mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone :)) Czegoś takiego jeszcze moje oczy nie widziały!
Jak widzicie jest czego zazdrościć! Ewie jeszcze raz dziękuję za tą wymiakę i już cieszę się na kolejną!
A w kolejnym poście kolejne zaległości, ech...



















































